2. Glutamina – rola w organizmie
Glutamina to aminokwas niezwykle aktywny. Jego rolę można porównać do gońca – może bowiem łączyć się z azotem i dostarczać go w miejsca, gdzie jest w danym momencie potrzebny, np. do syntezy innych aminokwasów, aminocukrów, kwasów nukleinowych (składowych DNA) czy mocznika. Oprócz roli transportera glutamina bierze udział w tworzeniu glutationu. Glutation również jest związkiem wielofunkcyjnym i z biegiem lat odkrywa się coraz więcej jego funkcji. Najbardziej zasłynął jednak ze swojej roli antyoksydacyjnej.
Do sprawnego funkcjonowania organizmu konieczna jest równowaga pomiędzy związkami prooksydacyjnymi a antyoksydantami. Wolne rodniki, czyli związki prooksydacyjne, charakteryzują się występowaniem niesparowanego elektronu. Jak większość z nas, także elektrony źle znoszą samotność i bardzo chętnie łączą się w pary. Tym samym cząsteczki takie stają się niezwykle reaktywne i kiedy występują w nadmiarze, mogą doprowadzić do niekorzystnych efektów, takich jak uszkodzenie błon komórkowych, zainicjowanie procesów nowotworowych, uszkodzenie erytrocytów i wiele innych.
Wolne rodniki tlenowe występują w organizmie w warunkach naturalnych. Dla utrzymania równowagi konieczna jest jednak odpowiednia ilość wspomnianych na początku antyoksydantów. Do takich należy glutation, który unieczynnia je, a także odtwarza inne antyoksydanty. Ponadto glutation jest w stanie wspomóc regenerację uszkodzonych białek czy lipidów.
To jednak nie wszystko, co oferuje nam glutamina. Jako aminokwas glukogenny bierze udział także w procesie glukoneogenezy, czyli powstawania glukozy z m.in. białka. W sytuacjach, kiedy nasz organizm poddawany jest dużemu wysiłkowi, a zapasy glukozy są niewystarczające, musi zostać ona wytworzona od nowa. Z mięśni uwalniane są aminokwasy (w tym glutamina), a z tkanki tłuszczowej glicerol. Glicerol wraz z wybranymi aminokwasami zostaje w wątrobie wykorzystany do wytworzenia glukozy.
Ponadto, jak już wiemy, z glutaminy może powstać kwas glutaminowy, z kolei z kwasu glutaminowego tak zwany α-ketoglutaran. α-ketoglutaran może wejść w cykl Krebsa, czyli wir przemian, w wyniku których powstaje energia. Z całą pewnością możemy więc przypisać glutaminie bardzo ważną funkcję w dostawie energii do komórek naszego ciała. Zwłaszcza enterocyty (komórki jelita) i limfocyty (komórki odpornościowe) wykorzystują glutaminę jako główne paliwo. Szczególnie w warunkach zwiększonego zapotrzebowania – dużego wysiłku fizycznego czy choroby.
3. Glutamina – kiedy potrzebujemy jej więcej?
Już w latach 90. ubiegłego wieku zaobserwowano, że zapotrzebowanie na glutaminę wzrasta w pewnych określonych sytuacjach. Dotyczy to szczególnie jednostek chorobowych. Z założenia u osób zdrowych glutamina jest aminokwasem endogennym. Aminokwasy endogenne są produkowane przez organizm w dostatecznej ilości i nie wymagają dostarczania ich z zewnątrz. W określonych sytuacjach zapotrzebowanie na glutaminę wzrasta diametralnie.
Należą do nich na przykład stan wzmożonego stresu metabolicznego – zabieg operacyjny, sepsa, poważne i rozległe uszkodzenia ciała, przewlekły stres, głodowanie, stosowanie glikokortykosteroidów, a także ciąża i laktacja. W takich sytuacjach glutamina uwalniana jest w dużej ilości m.in. z mięśni do krwiobiegu, a organizm nie nadąża z jej resyntezą. W tym okresie glutamina staje się aminokwasem egzogennym, czyli takim, którego dostarczanie z zewnątrz z pożywieniem staje się konieczne. Właśnie dlatego mówimy, że jest to aminokwas względnie egzogenny. W wielu badaniach wykazano korzystny efekt suplementacji glutaminą w określonych schorzeniach.
4. Glutamina – wspomaganie leczenia
Badania dowodzą, że dodatek glutaminy może działać odżywczo na komórki jelitowe, zapobiegać niszczeniu kosmków jelitowych. Dotyczy to szczególnie chorób w obrębie układu pokarmowego, np. wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Ogromne znaczenie glutamina ma także w procesie gojenia się ran. Jest niezbędna do prawidłowej pracy komórek układu odpornościowego – limfocytów i makrofagów.
Jedno z badań przeprowadzonych w Polsce dowiodło, że dodatek tego aminokwasu w żywieniu osób niedożywionych z sepsą poprawia parametry odzwierciedlające stan układu odpornościowego. Niedobór glutaminy może skutkować u niektórych, zwłaszcza osób narażonych na przewlekły stres, zwiększoną częstością infekcji. Obniżony poziom glutaminy we krwi zaobserwowano także u sportowców poddanych wysiłkom wytrzymałościowym, długotrwałym. Tym samym może to potencjalnie skutkować większą podatnością na przeziębienia.
Szczególnie przydatna wydaje się suplementacja u nosicieli HIV i chorych na AIDS. W jednym z badań suplementacja glutaminą korzystnie wpłynęła na przyrost masy ciała i podwyższenie stężenia limfocytów.
5. Glutamina – skutki uboczne
W przeprowadzonych do tej pory badaniach nie odnotowano skutków ubocznych przyjmowania nawet dużych dawek glutaminy. Przyjmowane dawki oscylowały w granicach 2–4 g dla pacjentów, u których wspomagano leczenie ran i wspierano układ pokarmowy, lub 10–20 g u pacjentów z wirusem HIV i chorobami nowotworowymi.
Glutamina dodawana jest przez producentów do wielu mieszanek odżywczych, tak zwanych nutridrinków, czyli spożywczych środków do leczenia żywieniowego. Często zaspokojenie potrzeb energetycznych i odżywczych organizmu nie jest możliwe drogą naturalnego żywienia. Konieczne staje się wtedy uzupełnienie diety specjalnymi preparatami. Produkty z glutaminą polecane są szczególnie w przypadkach rozległych oparzeń, chorób zapalnych, nowotworowych. Czy warto suplementować glutaminę?
6. Glutamina – czy warto ją suplementować?
Suplementację glutaminą powinny rozważyć osoby intensywnie uprawiające sport, w okresie rekonwalescencji czy w przebiegu niektórych chorób. Dostępne preparaty oferują glutaminę w postaci kapsułek i proszku. Są także elementem na przykład odżywek białkowych dla sportowców. Ponadto należy brać pod uwagę, że dostarczana jest wraz z dietą. Z reguły jej suplementacja jest dobrze tolerowana u osób zdrowych, nie jest przeznaczona dla osób z chorobami nerek.